jesteś na stronie klasztoru Horyniec-Zdrój

parafia | Pielgrzymka po sanktuariach Maryjnych Małopolski

Pielgrzymka po sanktuariach Maryjnych Małopolski

Sanktuaria Maryjne Małopolski to trasa kolejnej pielgrzymki zorganizowanej przez o. Bogdana Klóskę Proboszcza horynieckiej parafii. 

Pierwszym przystankiem tej wyprawy był Tuchów – piękne Sanktuarium Matki Bożej, gdzie od XVI w. kultem otoczony jest Obraz Matki Bożej Tuchowskiej z Dzieciątkiem. Ku Jej czci w lipcu przez 9 dni trwa tam zawsze doroczny odpust. Już o 7 rano uczestniczyliśmy w tym pięknym sanktuarium we Mszy św. Następnie z przewodnikiem dane nam było obejrzeć muzeum misyjne, a także niesamowicie bogatą ruchomą szopkę.

Szczególnym i bardzo osobliwym przeżyciem były odwiedziny domu rodzinnego bł. ojca Zbigniewa Strzałkowskiego, franciszkanina zamordowanego wraz ze współbratem o. Michałem Tomaszkiem w Peru w 1991 r. Rozmowa z jego rodzonymi braćmi to naprawdę wielkie przeżycie.

Kolejny przystanek na trasie naszego pielgrzymowania to Porąbka Uszewska – tzw. Polskie Lourdes – cudowna grota, zadbane całe otoczenie w górskiej scenerii i ciekawe opowieści miejscowego proboszcza.

 

Z Porąbki nasza trasa wiodła do miejscowości Zabawa – parafii bł. Karoliny Kózkówny, szesnastoletniej dziewczyny, która broniąc godności kobiecej została bestialsko zamordowana przez żołnierza rosyjskiego w czasie I wojny światowej w 1914 roku, a do godności błogosławionej wyniósł ją papież Jan Paweł II 10 czerwca 1987 r. Niesamowitym przeżyciem duchowym był dla nas udział w Drodze Krzyżowej w miejscowości Wał-Ruda, czyli rodzinnej wsi bł. Karoliny Kózkówny – jej miejscu urodzenia, a także tragicznej, męczeńskiej śmierci. Ponad dwugodzinny marsz w 3.5 tysięcznym tłumie wsłuchanym w skupieniu w bogate treściowo rozważania, był jakże mocną lekcją przeżyć duchowych, wzruszeń, przemyśleń, a nawet łez. Dodatkowym wyróżnieniem dla naszej pielgrzymki i parafii był fakt wręczenia o. Proboszczowi B. Klósce relikwii I stopnia bł. Karoliny. W imieniu Biskupa Tarnowskiego dokonał tego Kustosz Sanktuarium ww. błogosławionej, której to doczesne szczątki znajdują się w sarkofagu głównego ołtarza w kościele parafialnym w Zabawie. Przy okazji wręczenia relikwii tutejszy Kustosz pięknie zareklamował nasze lokalne sanktuarium w Nowinach Horynieckich.

Po tych mocnych doznaniach duchowych udaliśmy się do Gosławic na nocleg, do Domu Misyjnego prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Kanosjanek, Córek Miłości, Służebnic Ubogich. W Polsce mają tylko dwie placówki, w Krakowie i właśnie w Gosławicach, gdzie nas serdecznie przyjęły i ugościły. W następnym dniu po porannej Mszy św i śniadaniu dalej ruszyliśmy w kierunku Limanowej. Po drodze jednak był przystanek w Pasierbcu – pięknym sanktuarium, gdzie Matka Boża w XIX wiecznym obrazie jako brzemienna stoi na kuli ziemskiej i stopą depcze głowę węża. Wokół pięknej świątyni przeszliśmy też szlakiem o bardzo ciekawej architekturze drogi krzyżowej, gdzie postaciami są figury polskich świętych. Ostatnim miejscem pobytu na trasie tej pielgrzymki była Limanowa i pobyt – zwiedzanie Bazyliki Mniejszej Matki Bożej Bolesnej. Dodam, że tym czasie trwał tam odpust ku czci Patronki. Po tych kolejnych doznaniach i przeżyciach duchowych coś dla ciała – więc obiad i w drogę powrotną do naszego pięknego Horyńca – Zdroju. Ten wyjazd – pielgrzymka, to kolejny wspaniały dowód działalności duszpasterskiej o. Proboszcza, to możliwość zwiedzania, poznania ciekawych miejsc, a także lekcja i uczta duchowa dla parafian.

Dziękujemy i czekamy na następne.

Tekst: Ryszard Urban

podziel się:
Anna Serkis-Wojtowicz

Twoje 1,5% robi różnicę

To szybki sposób, by wesprzeć to, co robimy na co dzień. Jeśli możesz, przekaż 1,5% — naprawdę ma znaczenie.